21 Lip

Produkty i substancje zakazane w przebiegu ciąży

Instynktownie pierwsza rzecz, o której pomyślałam na wieść o tym, że zostanę mamą to skontrolwanie zawartości mojej kuchni. Nie, nie kierowały mną wtedy niekontrolowane zachcianki, o które w pierwszym trymestrze jest jeszcze dość cieżko (zwłaszcza walcząc z nudnościami i chronicznym zmeczeniem), a po prostu chęć zweryfikowania, co będzie musiało zmenić się w moim jadłospisie. Doskonale zdawałam sobie sprawę z tego, że muszę teraz z pewnych produktów zrezygnować.

1) Zacznijmy może jednak od substancji zdecydowanie szkodliwych, z których (jeśli mamy do nich słabość) należy bezwzględnie zrezygnować! Do grupy tej należą alkohol i papierosy Nie są to elementy konieczne w naszym życiu do prawidłowego funkcjonowania, a w trakcie ciąży stają się dla nas i naszego rozwijającego się dziecka szczególnie toksyczne. Droga mamo, jeśli przed zajściem w ciążę paliłaś, czym prędzej zrezygnuj z tego procederu dla dobra swojego i przyszłego życia. Palenie papierosów podczas ciąży skutkować może na różnych jej etapach wystąpieniem wielu komplikacji, jak na przyklad przedwczesne odklejanie łożyska, a także powoduje upośledzenie układu oddechowego Twojego dziecka i gorszy jego rozwój. I chodzi tu także o palenie bierne...

Równie źle wygląda kwestia spożywania alkoholu. Każdy łyk alkoholu pokojnuje barierę łożyskową i trafia do krwi naszego dziecka, które metabolizuje je dwukrotnie dłuzej niż osoby dorosłe. Picie alkoholu podczas ciąży grozić może poronieniem, oddzieleniem się łożyska, porodem przedwczesnym, czy gorszym rozwojem sychofizycznym maluszka po urodzeniu. Tego chyba nie chciałaby żadna matka..

2) Mówiąc o pokonywaniu bariery łożyskowej oddzielającej to,co dzeje się w organizmie matki od tego, co przechodzi do dyspozycji dziecka nie sposób nie wspomnieć o lekach. Zawsze należy czytać etykiety lekarstw i suplementów, bo bardzo często wpływają one nie zawsze w sposób korzystny na przebieg ciąży i rozwój dziecka. Wprowadzenie każdego leku / suplementu należy konsultować z lekarzem prowadzącycm ciążę!

3) A co z kawą?(oj, to musiałam sprawdzić :) )

Generalnie, kobieta w ciąży przesadzać z nią nie powinna, gdyż jej spożycie może wpływać negatywnie na rozwijający się organizm dziecka. Kofeina pokonująca barierę łożyskową może:

  • zwiększać ryzyko poronienia, przedwczesnego porodu i niskiej masy noworodka.
  • może mieć negatywny wpływ na układ oddechowy dziecka.
  • może zaburzać metabolizm wapnia, i to zarówno w organizmie matki, jak również dziecka

Warto pamiętać, że kofeina jest obecna nie tylko w kawie, ale także herbacie, napojach typu cola, czy czekoladzie. Kobieta w ciąży nie powinna przyjmować więcej niz 200-300 mg kofeiny dziennie z każdych z tych źródeł.

4) Produkty żywnościowe na cenzurownym - wnoszące potencjalne ryzyko dla mamy i płodu:

  • surowe mięso, jaja, ryby i surowe owoce morza(np. tatar, sushi, niewysmazone steaki) są zabronione z uwagi na ryzyko zakażenia Salmonellą i Listerią stanowiących poważne zagrożenie dla rozwijającego się dziecka i matki.
  • ryby wędzone, dojrzewające sery oraz wędliny, sery z mleka niepasteryzowanego (np. wędzona makrela, sery typu Brie, Camambert, oscypek, sery pleśniowe, szynka parmeńska) - zakazane ze względu na ryzyko zakażenia Listerią - listerioza powodowana przez tą bakterię jest niesamowicie groźna, zwłąszcza w przebiegu ciąży. 
  • produkty wysokoprzetworzone,pełne sztucznych dodatków do żywności, prozapalnych tłuszczy "trans".
  • dieta prenatalna ma wykluczać spożycie takich ryb jak: tuńczyk, makrela królewska, rekin, węgorz, płoć, okoń, marlin, miecznik, ryba maślana  - z uwagi na podwyższone kumulowanie się w nich metylortęci oraz innych substancji szkodliwych wynikających z zanieczyszczenia środowiska. Nie mniej jednak dozwolone są: dziki łosoś, miruna, mintaj, dorsz, sum, śledź, sardynki, pstrąg hodowlany, sum, flądra, sielawa, łupasz, krewetki. ZE SPRAWDZONEGO ŹRÓDŁA!
  • w trosce o funcjonowanie nerek maleństwa oraz aby nie dopuszczać do nadmiernego odkładania wody w naszym organizmie należy ograniczyć spożycie soli kuchannej, a co za tym idzie znów: produktów wysokoprzetworzonych, słonych, wędzonych.
  • uwaga nawątróbkę- mimo wielu korzystnych komponentów zawiera olbrzymią ilośc witaminy A, dawka tej witaminy w ilości powyżej 10 tys. jendostek jest toksyczna dla płodu (wątróbka - 11 tys /100g).

Mam nadzieję, ze zbytnio Was nie przestraszyłam, ale pamiętajcie, że wiele błędów wynika po prostu z niewiedzy, którą trzeba eliminować.. z naszej głowy. :)

Przyszłotygodniowy artykuł będzie traktować już nie na temat jakości, ale ilości oraz o tym ile powinna "przytyć" przyszła mama w trakcie ciąży i dlaczego.

Pamiętajcie, że ciąża to nie choroba i uwzględniając ww. wyjątki naprawdę nie ma się czego bać w kwestii komponowania swoich posiłków.

 

Twój komentarz




Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe